Drugie urodziny. Historia pewnego stworzenia.

Bądźmy w kontakcie

Jest na świecie pewne stworzenie, zalicza się do gatunku niezwykle przekonanych, że „chcieć to móc”, najbliższy jej – Tata- najczęściej mówi o niej „uparte cholerstwo”.

Charakteryzuje się nieustannym udowadnianiem sobie i całemu światu, że gdy coś postanowi, będzie dokładnie tak jak wymyśliła i żadne okoliczności nie są wystarczającym wytłumaczeniem, by planu nie zrealizować. Dwa lata temu w jej świecie pojawił się dodatkowy czynnik motywujący – urodziła córkę. Narastająca wściekłość po pierwszych urodzinach pierworodnej i brak satysfakcji z poziomu zdjęć i ogólnej estetyki przyjęcia sprawiły, że tym razem postawiła sobie zrealizować plan, choćby bomba atomowa miała uderzyć akurat w jej balkon.

Jest estetką, mówiłam już? Drobnymi gestami chce sprawiać, żeby świat był piękniejszy. Listy zakupów tworzy z obrazków, a plan wydarzeń to stworzony u niej w głowie film na miarę Oskara. Pisze ludziom durne wiadomości w stylu „uśmiechnij się” i sama szczerzy się do ekranu komputera, wiedząc, że to jeden ze skuteczniejszych sposobów na upiększenie świata, gdyż ludzki mózg dostając informację tak prostą, najpierw wykonuje polecenie, a później analizuje słowa. Gdy sobie wymyśli domek dla lalek za 800 zł a nie ma możliwości, by takowy kupić, tak długo będzie kombinować, aż podobny acz akceptowalny dla portfela w pokoju córki nie zagości. Na czas. Nawet, jeśli realizacja planu okupiona jest zarwaną nocą po i tak intensywnym tygodniu i przy konieczności wstania skoro świt i spędzenia połowy dnia w kuchni. Gdy wymyśliła papierowe słomki i pastelowe papilotki, tak poszła i ostatnie pieniądze potrafiła zostawić w Empiku. Co więcej, bez grama złości i narzekania, a nawet uśmiechnąwszy się uprzejmie do Pani za kasą i życząc miłego dnia. Taka miła!

Pozostawała głucha na jakiekolwiek tłumaczenia, że makaroników po raz pierwszy nie powinno się piec 3 godziny przed imprezą, bo to są ciastka, które nigdy nie wychodzą. Jej wyszły, choć do kucharki idealnej jej daleko.

Za każdym razem, gdy w jej głowie pojawiała się myśl, że „czegoś się nie da” , spoglądała z czułością na swój zwiewający zawrotnym tempem w stronę zjeżdżalni osobisty motywator do działania, pukała się w czoło i dalej wytrwale realizowała plan.

Aktualnie po raz kolejny udowodniła sobie, że „rzeczy niemożliwe załatwia od ręki, a cuda zajmują jej trochę czasu”, przez co jej wiara we własne możliwości i dobre serca dobrych ludzi urosła w siłę.

dziewczynka-w-tutu-blog-wikilistka

dziewczynka-w-tutu-blog-wikilistka-2

drugie-urodziny-inspiracje-przyjecie

drugie-urodziny-inspiracje-przyjecie-2

2-6

3-3

4-2

1-6

***

Bluzka – Eh Parents for babies! / spódniczka, opaska – Koto Kids/ królik, patera do tortu, miętowy półmisek – AmazingDecor / lampiony, obrus, patera do babeczek, papierowe talerzyki, kubeczki, balony – Party Budziki

Zdjęcia wykonane aparatem SONY A58 (zamiennie z SONY Xperia Z2 😉 )

Jak MĄDRZE kupować na wyprzedażach?

Niebawem w sklepach na dobre w wielu sklepach rozpoczynają się sezonowe wyprzedaże i zapewne – tak jak ja – masz zamiar z nich skorzystać. Przygotowałam więc dzisiejszy wpis już jakiś czas temu, bo widząc Wasze zainteresowanie i czytając maile o tym jak pomogłam jesienią wpisami o mądrym komponowaniu dziecięcej garderoby, pomyślałam sobie, że przecież nie mogę Cię zostawić […]

5 komentarzy
choinka, święta, dziecko

Dlaczego moje dzieci dostaną używane zabawki pod choinkę I DLACZEGO WARTO TO ZROBIĆ

Intensywnie myślę ostatnio o świadomym życiu – o wyborach i ich konsekwencjach. Analizuję pewne utarte przekonania i negatywne konsekwencje, których wszyscy dookoła nie chcą chyba zauważać. Myślę o tym, jak wiele dobrego wprowadziły w nasze życie pewne zmiany myślenia i chyba „dojrzałam w sobie” do tego, by zacząć Ci o nich tu opowiadać, nawet jeśli […]

19 komentarzy
Lato, dziecko, zabawa, moda dziecięca, baby fashion

Prosty sposób na oszczędności w kompletowaniu jesiennej garderoby: tanie ubrania dla dzieci

Miałam taki plan, aby pokazać Wam letnią garderobę Wiki, ale po przeanalizowaniu doszłam do wniosku, że właściwie od maja moja córka nie chodzi w niczym innym niż sukienki. O ile w upalne dni faktycznie kiecka była najwygodniejszym rozwiązaniem, o tyle przy kapryśnej pogodzie tego lata musiałam się nieźle nakombinować z takim wkomponowywaniem letnich sukienek w […]

4 komentarze

Aktualnie u nas na topie

© Wikilistka 2016
Kreativ Media
Close