Moje małe cele – kwiecień 2017 #ŻyćBardziej

Motywuje Cię, gdy podglądasz efekty pracy nad realizacją marzeń innych ludzi? Takie pozytywne “kurczę, też muszę to zrobić”? Ja ostatnio zauważyłam, że dzięki podglądaniu takich małych celi, czy podejmowanych wyzwań u innych osób, strasznie się nakręciłam na to, by uporać się z ważnymi dla mnie sprawami i starać się codziennie wykonywać choć maleńki krok w stronę spełniania ważnych marzeń.

Dlatego właśnie pomyślałam, że skoro takie podglądanie motywuje mnie, to być może zmotywuje też Ciebie, żeby zrobić w każdym miesiącu, tygodniu czy nawet dniu coś dla siebie, więc startuję z nowym cyklem, bo w końcu jestem tu po to, by inspirować Cię do lepszego życia, right?

#MałeCele będą pojawiały się na blogu cyklicznie na początku miesiąca w ramach większej idei #ŻyćBardziej, obok takich wpisów jak podsumowania, ulubione rzeczy, czy tu i teraz, a ta idea z kolei jest najbardziej lifestylową odnogą mojego tegorocznego projektu i jednocześnie blogowej filozofii #SmartLife. 

Mam nadzieję, że spodoba Ci się taki powiew świeżości na wiosnę – ja mocno czuję, że tego potrzebuję i dzięki temu, to miejsce będzie jeszcze lepsze : )

Jako, że mamy już dziś prawie połowę miesiąca, część z moich celów już udało mi się osiągnąć/zrealizować (duma!), ale większość wciąż przede mną więc trzymaj kciuki!

MOJE MAŁE CELE NA KWIECIEŃ 2017

TE CAŁKIEM PRYWATNE

DOMOWE 

ZWIĄZANE Z BLOGIEM/PRACĄ

Wiem, że dużo tego. Pewnie za dużo, ale jestem mocno zmotywowana i każda z tych spraw jest dla mnie bardzo ważna, więc chcę wierzyć, że mi się uda.
Pst. zdjęcia do wpisu zrobiłam telefonem. #Zenfone3 LOVE <3!

W maju dam znać, jak mi poszło, na dniach zapraszam Cię na wpis o tym, jak skutecznie osiągać swoje cele i realizować marzenia, a teraz chętnie dowiem się, jakie są Twoje małe cele na kwiecień? Podziel się chociaż jednym – TUTAJ 🙂 ! 

Exit mobile version