Zrób to!

Kiedy ostatnio byłaś nad morzem? Jak często masz na coś ochotę, marzysz o tym, ale przekładasz to na bliżej nieokreślone ‘później’? Ile razy zdarzyło się, że w wirze codziennych spraw porzucałaś walkę o swoje marzenia? Jak bardzo boisz się zmian? I tak właściwie to, czego konkretnie się boisz?


W okolicach połowy stycznia krótka pogawędka małżeńska podczas moich rozmyślań nad herbatą (…)

– Słuchaj, ja muszę nad morze. Zwyczajnie nie zniosę kolejnego lata spędzonego w betonowej dżungli, mózg mi paruje, nie mogę myśleć, nie mogę się skupić, nic sensownego nie chce mi się napisać. Wszystko jest masakryczne…

– Spokojnie, pojedziemy…

– A jak nie? Co jeśli znów NIE? Jeśli znów będziemy mieć milion ważniejszych wydatków, spraw do załatwienia? … Zresztą. Nie chcę zapewnień, chcę tam być… JUŻ

– [Ł. ze stoickim spokojem] To znajdź mieszkanie. 

Kurtyna. Decyzja zapadła.

Niecałe półtora miesiąca później jesteśmy w Gdańsku, przeprowadzeni z niespełna trzylatką 200 km dalej. Tam dokąd wołało nas serce… Ok, mnie wołało, a Ł. chciał po prostu bardziej funkcjonalnego mieszkania, więcej świętego spokoju i… zmywarki. Ale who cares ? JESTEŚMY NAD MORZEM!

Dla mnie marzec oznacza początek wiosny… początek wiosny jest zawsze lepszym ‘początkiem’ na wszystko niż 1-szy stycznia, a nic nie robi lepiej niż mega powiew świeżości. Odgracanie, wywalanie niepotrzebnych rzeczy (albo jeszcze lepiej sprzedawanie i kupowanie nowych), nowe wnętrza i ich aranżacja, w końcu nowe miasto w całości czekające na odkrycie, setki knajp, w których czekają nowe smaki do poznania, milion nowych plenerów do zdjęć… To sprawia, że naprawdę czuję, że żyję. Mimo potwornego zmęczenia fizycznego czuję tak kosmiczną energię, motywację, że chce mi się za trzech! Ja dosłownie chłonę rzeczywistość – uśmiecham się do kubka z parującą herbatą o poranku, bo powitały mnie promienie słońca wpadające przez okna, grzebię butami w piasku jak małe dziecko, gapię się w przestrzeń, którą uwielbiam. W przestrzeń, która sprawia, że mój mózg ‘oddycha’.

Mam kilkadziesiąt pomysłów na nowe wpisy na blogu, ułożyłam w głowie kilkanaście idealnych outfitów wiosenno-letnich zarówno dla Wiki, jak i dla siebie, coraz śmielej stawiam kolejne kroki w fotografii, wreszcie wzięłam się za siebie i ‘odgruzowywanie’ swojego oblicza po zimie. Podjęłam kilka ważnych decyzji, z którymi jakoś w Toruniu wciąż i wciąż nie mogłam się uporać. Znów mam wielkie marzenia nie przyćmione rzeczywistością i odważniej patrzę w przyszłość.

Gdy napisałam na fb o przeprowadzce dostałam od Was wiele wiadomości z cyklu “Ale jak to? Nie boisz się? I tak od razu?”. Wszystkim ta przeprowadzka wydawała się tak nieprawdopodobna, że pewnego wieczoru Malwina nawet rzuciła tekstem “Bo ja serio w to Trójmiasto Twoje uwierzyłam!” . Jakbym żartowała… Nieźle się uśmiałam.

Czy się nie bałam… troszeczkę tak, bo tak daleko nie przeprowadzaliśmy się jeszcze nigdy, a znalezienie odpowiedniego mieszkania do wynajęcia w zupełnie obcym mieście, w momencie kiedy nie dysponuje się sporą sumką na koncie i nie ma auta do dyspozycji trochę graniczy z cudem… ale cuda się zdarzają i ja już nie raz się o tym przekonałam. W półtora miesiąca spełniłam jedno ze swoich marzeń – mam nadmorską plażę na wyciągnięcie ręki. W pakiecie do tego trzy duże, rozwijające się, tętniące życiem miasta obok siebie i piękną starówkę. I fajniejsze mieszkanie. Bez tych cholernych pomarańczowych podłóg. I ze zmywarką.

Marzysz o pięknym domu… a znalazłaś jakiś projekt, spotkałaś się z architektem w sprawie wyceny, dopytałaś o zdolność kredytową, sprawdziłaś ceny działek w interesującej okolicy? Marzysz o pięknej figurze i zadbanym ciele… A przestałaś jeść chipsy i czekoladę na pocieszenie? Zaczęłaś ćwiczyć? Pamiętasz o peelingu i balsamie? Marzysz, żeby wydać książkę… a zaczęłaś ją chociaż pisać? (…) Można by tak w nieskończoność. Każde realne marzenie to jakiś cel, który da się osiągnąć, jeśli rozbijemy go na mniejsze punkty do zaliczenia i zaczniemy działać. Po prostu TRZEBA ZACZĄĆ DZIAŁAĆ, bo choć wierzę, że pozytywne nastawienie może zdziałać cuda, to nikt mnie nie przekona, że od samego myślenia ‘coś się zrobiło’.

Ja w tym roku już przeprowadziłam się nad morze, dorobiłam się sypialni, poznałam mnóstwo wspaniałych osób, zmieniłam wygląd i formułę bloga, a już jutro będę się bawić i integrować z innymi blogerami na Gali Bloga Roku w Warszawie. A Ty, jakie marzenia przynajmniej zaczęłaś już spełniać w tym roku?

obsesja na punkcie butów z kokardkami trwa… 

naprawdę piekielnie wczoraj wiało…

…ale tak naprawdę, naprawdę to jestem tu, bo wciąż myślałam o bezie z Flaming&Co ; )

Bezy nie zjadłam. Nie było miejsc, wszystko zajęte… Ale wrócę tam niebawem, w tygodniu do południa, co by nie było tłoku 😉

28 pomysłów, co kupić na prezent dla Niej, dla Niego i dla Dziecka | Prezentownik Wyjątkowości 2020

Wierzę w magię drobnych upominków. Wierzę, że przemyślanym, trafionym prezentem można powiedzieć “jesteś dla mnie ważna/y, myślę o Tobie”. Dlatego dziś, kolejny rok z rzędu mam dla Was świeżutkie zestawienie Wyjątkowości, którymi można obdarować najbliższych. Prezentownik Wyjątkowości ma to do siebie, że są to wyselekcjonowane przeze mnie rzeczy, których na próżno szukać w popularnych sklepach. […]

0 komentarzy

Wielki Prezentownik Wikilistki – zbiór pomysłów na prezenty (dla dzieci i nie tylko!)

Szukasz pomysłu na trafiony prezent? Lepiej trafić nie mogłaś, wierz mi Od lat zajmuję się smartshoppingiem i przy okazji wyszukuję prezentowe perełki. W związku z tym, że przez kilka lat na blogu pojawiła się masa, ale to masa wpisów z inspiracjami na różne prezenty, postanowiłam zebrać je dla Ciebie w tym wpisie, żebyś łatwiej […]

0 komentarzy

Smart Beauty czas START! Czyli nad czym pracowałam w ostatnich miesiącach…

Dziś chcę Ci opowiedzieć o projekcie, nad którym „na backstage’u” pracuję właściwie już od września i czasem co nie co przemyciłam o nim na Instagramie. O projekcie bardzo dla mnie ważnym i stanowiącym ważną część smart life’u. Ten pomysł chodził mi po głowie od dawna, próbowałam kiedyś nawet liznąć tematu na blogu, ale nie była […]

16 komentarzy

Jak zorganizować Święta Bożego Narodzenia, działając SMART ?

Jak zorganizować Święta Bożego Narodzenia, żeby nie zwariować? Jak to wszystko ogarnąć, żeby w Wigilię już tylko świętować z bliskimi i celebrować ten czas? Jeśli jak ja jesteś mamą, zapewne masz w grudniu wizję załatwienia pierdyliarda spraw – świąteczny jadłospis, kreacje, dekoracje, prezenty mikołajkowe i na gwiazdkę, kalendarz adwentowy. Do tego wszystkiego grudzień to taki […]

6 komentarzy

Najlepsze dla dziecka? Poznaj mądre podejście, które przy okazji pozwoli Ci zaoszczędzić 200 zł!

9 miesięcy nosisz pod sercem, a potem niezmiennie i na zawsze chcesz dla niego tego co najlepsze. Każda z nas tak ma, że uchyliłaby swojemu dziecku nieba. Stanęłybyśmy na rzęsach, żeby nasze dzieci były zawsze szczęśliwe i miały wszystko, czego im potrzeba do szczęścia, zdrowia i radości. Czyż nie? Dużo ostatnio rozmawiamy o świadomym życiu, […]

14 komentarzy

9 zasad, które ułatwiają mi życie z dziećmi

Jak to robię, że pijam gorącą herbatę, moich posiłków nie stanowi dojadanie resztek po dzieciach i do łazienki ZAWSZE chodzę bez dzieci? Zdradzę Ci moje sposoby, które sprawiają, że da się być z dziećmi na okrągło jako dobra mama, nie podrzucać do dziadków czy cioć, do tego pracować w domu i nie zwariować.  Poprzedni tydzień z […]

39 komentarzy
Exit mobile version