Aktywny roczniak – szukamy idealnego “jeździka” | odc.1 Highwaykick na testach

Znalezienie idealnego jeździka, rowerka czy też hulajnogi dla rocznego malucha to nie lada wyzwanie, a przecież zaraz będziemy mieć w pełni sezon na zasuwanie na ‘czymkolwiek’. Jak zapewne zdążyłaś zauważyć na Instagramie, mocno ostatnimi czasy staramy się, żeby wprowadzić w naszą ( i dziewczynek) codzienność jak największą dawkę ruchu na świeżym powietrzu, a wszelkie jeździdła są nierozłączną częścią tego planu.
+ UPDATE! Hulajnoga w wersji dla starszaka ! <3

Dostałam od Was tyle pytań o hulajnogi, jeździk czy rolki, że jak na matkę-gadżeciarę przystało biorę na tapetę różne ciekawe propozycje jeździków dla maluchów, a pierwszy w kolejce jest Highwaykick, o który pytacie najczęściej.

Highwaykick Scoot&Ride jest w tej chwili ciekawszą jeździkową propozycją, którą dziewczyny (tak, obie! zaraz wyjaśnię) parkują w salonie. To cudo jest hybrydą 2w1 (jeździk i hulajnoga).

Producent pisze, że jest to zabawka dla dziecka 1-5 lat i w pełni mogę ten rozstrzał potwierdzić. Mia zasuwa równo na nim w opcji jeździka (i próbuje na hulajnodze), a Wiki testuje akrobatyczne możliwości w wersji hulajnogi.

wózek Greentom – więcej pokazuję na Instastories ; ) Wpadajcie!

W obu przypadkach spisuje się bezbłędnie, ale nie jestem tu od hymnów pochwalnych, więc przyjrzyjmy się faktom.

Dane producenta Scoot & Ride Highwaykick :
• wzrost dziecka: 82 – 118 cm | z dodatkową rączką 96-120 cm ( ale ja przy 163 cm też na niej jeździłam 😀 ) 
• mak. obciążenie: 20 kg na siedzeniu i 50 kg z bieżnikiem
• waga produktu : 2,8 kg
• regulacja wysokości kierownicy: 57 – 64 cm | z rączką : 62-82 cm 
• regulacja wysokości siedziska: 22,5 – 29 cm
• materiał: aluminium i plastik

Highwaykick kupicie np. tutaj. Dostępna jest w 4 kolorach (zielony, niebieski, różowy i czerwony), kosztuje 425 zł.

Outfit Mijeńki : spodnie i koszulka – ZARA, kurtka – NEXT , buty – EMEL

Generalnie nie zauważyłam większych minusów, poza tym, że mamy tylko jeden egzemplarz ; )

( UPDATE – MAMY JUŻ DWA ; ) )

Jeszcze kilka tygodni temu napisałam, że jedyną rzeczą, której brakuje mi w HigwayKick jest możliwość podwyższenia rączki dla większego dziecka i wiecie co? DOKŁADNIE TO WPROWADZIŁ PRODUCENT – a mianowicie, możliwość dokupienia dodatkowej rączki i zmiany rączki z siedziskiem na zwykłą, teleskopową i dodatkowo składaną. Mistrzostwo świata – tym samym mamy jedną hulajnogę/jeździk na praktycznie całe dzieciństwo (na modelu Wiki jeździłam ja sama :D)

Highwaykick w wersji dla starszych dzieci ma regulowaną wysokość kierownicy w zakresie 3 poziomów. Dodatkowo w tej opcji hulajnogę można złożyć, co jest bardzo wygodne przy wyjazdach. Z autopsji wiem, że hulajnogę bierzemy ze sobą niemal wszędzie – a to rozwiązanie daje nam zarówno wygodne wkładanie do bagażnika, jak i nawet wrzucenie pod wózek młodszego dziecka, gdy starsze znudzi się jazdą.

Dodatkową rączkę można dukupić TUTAJ .

Z czystym sumieniem polecam ten model, bo wiem, że to jest opcja, która się sprawdza. Wiktoria swoją hulajnogę z podobnym systemem 2w1 dostała, gdy miała 18 miesięcy i jeździła na niej do 5 r.ż., a nie było dnia, żeby nie była używana choćby po domu, więc śmiało stwierdzam, że to inwestycja na lata.

Jeśli masz w domu roczniaka, to mocno polecam przyjrzeć się właśnie tej pozycji, ale też chętnie dowiem się, co u Ciebie jest hitem w tym sezonie ?

Exit mobile version