Ulubieńcy 2014 | moda dla dzieci

Bądźmy w kontakcie

Co nas zachwyciło w 2014 roku? Które wybory okazały się strzałem w dziesiątkę i awansowały na ulubieńców 2014 ? Poznajcie naszych ulubieńców w 7 kategoriach.

GADŻETY

To zdecydowanie zbyt ogólna kategoria, jak na Matkę-Gadżeciarę, ale ostatecznie zdecydowałam, że gadżetem roku zostaje jednak bezapelacyjnie moja Xperia Z2.

sony, sony xperia z2, ulubieńcy, ulubieńcy roku, ulubieńcy 2014, 2014, gadżet roku

Odkąd jestem szczęśliwą posiadaczką porządnego smartfona, połowę… no dobra, przesadziłam, ale sporą część pracy jestem w stanie załatwić bez dostępu do komputera i w tzw. ‚międzyczasie’, czyli najczęściej poruszając się po mieście autobusami, stojąc w gigantycznej kolejce w sklepie czy też czekając na przystanku. Zazwyczaj to właśnie wtedy odpisuję na część maili, wiadomości, czy komentarze. Często też właśnie wtedy szukam czegoś na Pinterest, sprawdzam pomysł na jakiś ciekawy obiad albo przeglądając gazetki promocyjne, tworzę listę zakupów w jednej z moich ulubionych aplikacji. Zazwyczaj w telefonie również przegladam facebooka, czy wpisy na blogach, które śledzę. Gdy najdzie mnie wena, czyli najczęściej wieczorem, kiedy już nie mam najmniejszej ochoty wychodzić z łóżka, większość tekstów spisuję właśnie dzięki temu, że telefon leży tuż obok : ) Xperia – używana jako tablet- jest też awaryjną zabawką idealną. Nie jestem zwolenniczką noszenia ze sobą reklamówki zabawek dla dziecka (może dlatego, że moja córka ostatecznie zawsze i tak zaczynała zawsze bawić się czymś, czego nie przyniosłam…), dlatego cieszę się, że od maja mam możliwość wrzucenia do torebki po prostu telefonu, na którym nagrane mam bajki i zainstalowaną grę Lego Duplo. Gdy moje dziecko zaczyna nudzić się niemiłosiernie i jakoś nie zbiera się do spania (tak, Wiki ma tę cudowną właściwość, że najczęściej jak się nudzi to idzie spać. Po mamusi), włączamy bajki/grę i problem z głowy. Jako, że przez 90 % czasu telefon pełni u mnie raczej rolę tabletu, a przez pozostałe 10 % zastępuje lustrzankę, trzy najważniejsze cechy, jakie musi dla mnie posiadać dobry smartfon to duży, czytelny wyświetlacz, szybki procesor i aparat o bardzo dobrych parametrach. Przydałaby się też samoładująca się bateria, ale niestety cudów nie ma – w awaryjnych wypadkach ratuję się Powerbankiem, który dostałam podczas ostatniego spotkania blogerów organizowanego przez Acer. Dlaczego tak naprawdę Xperia jest moim gadżetem roku? Pomijając o niebo lepszą jakość zdjęć na Instagramie. Bo prawda jest taka, że dzięki niej przy komputerze siadam najczęściej tylko wtedy, gdy muszę obrobić zdjęcia, przygotować grafiki, poprawić tekst do postu, opublikować go itd. Wszystkie czynności ‚dookoła’ mogę załatwić korzystając ze smartfona, a to jest megapomocne biorąc pod uwagę, że na co dzień mamy do dyspozycji tylko jeden komputer,przy którym pracujemy oboje.

acer, acer aspire v3. sony, sony xperia z2, ulubieńcy, ulubieńcy roku, ulubieńcy 2014, 2014, gadżet roku

Właśnie, komputer. Przed świętami, gdy nasz złomek prawie wyzionął ducha, a ja przy okazji z nim, bo drżałam, że właśnie w jednej sekundzie straciłam WSZYSTKIE zdjęcia Wiki, Acer przyszedł mi z pomocą, żebym na pewien czas nie została zupełnie bez dostępu do komputera i od tego czasu na spokojnie testuję sobie Acer Aspire V3. Chwilowo cieszę się więc luksusem posiadania własnego komputera i zaczynam się obawiać, czy to była dobra decyzja. #Taktrudnobędziesięrozstać ; ). Dokładniej o tym, jak się sprawuje ten model pewnie Wam jeszcze napiszę, bo chciałabym mieć chwilę, by dokładnie poznać jego możliwości, ale póki co – przy codziennym użytkowaniu sprawdza się świetnie. Przede wszystkim spokojnie pracuje na baterii około 5 godzin, co bardzo mnie cieszy (patrz TU) i daje mi możliwość na bardziej efektywną pracę, bo jednak – jakby nie patrzeć – nie dość, że działa szybciej to jeszcze jest tylko do mojej dyspozycji, więc siłą rzeczy mogę zrobić wszystko to, co wieczorami – podczas, gdy nasz komputer okupował Ł. – czekało, bo nie mogłam się tym zająć z racji braku dostępu do odpowiedniego sprzętu. Gdyby jeszcze był ciutkę mniejszy, lżejszy, miał dotykowy, obracany ekran, trochę lepszy procesor i starszą wersję systemu(nie lubię ‚ósemki’) to byłby moim ideałem …bo byłby mój 😉 To tyle ze sprzętu, jednak na sprzęcie świat się nie kończy. Do worka z najlepszymi gadżetami tego roku wrzucam jeszcze dwie rzeczy.

Tangle Teezer– szczotka, do której przekonywałam się bardzo długo, bo jakoś nie wierzyłam w jej fenomen została ostatecznie kupiona na promocji w Hebe (za 25 zł). Właściwie nie wiem do końca, dlaczego jest tak fenomenalna, ale bezboleśnie rozczesuje nawet najbardziej splątane włosy, które po rozczesaniu włosy się nie puszą i nie elektryzują. Do tego bardzo łatwo utrzymać ją w czystości, wystarczy codziennie umyć ją pod bieżącą gorącą wodą i bez problemu mieści się w torebce.

Ostatni gadżet to termobutelka – a właściwie u nas bidon – Pacific Baby. Nie przecieka, trzyma temperaturę napoju kilka ładnych godzin ( w zimie trzyma ciepło, latem chłód) i jest wybawieniem podczas wszystkich wyjazdów bliższych i dalszych.

W SZAFIE: MODA DLA DZIECI

ulubieńcy 2014 wikilistka, moda dziecięca, blog, wikilistka.pl, w szafie, pola&frank, pola i frank, nosweet, minirodini, ulubieńcy, ulubieńcy roku, 2014, ulubieńcy 2014,

Kończący się właśnie rok był czasem intensywnych poszukiwań. Odkrywania jakości, robienia porządków w głowach, ale też w szafie. Może trochę czasem poszukiwania swojego niepowtarzalnego stylu ? Ukochałyśmy sobie w tym roku głównie Piu di Me, Nosweet, Grain de Chic, Zezuzullę i Koto Kids. Przede wszystkim za jakość, styl, pomysł i wygodę. W ciągu ostatnich dni do czołówki dołączyły też rzeczy Pola&Frank i czuję, że będę częściej sięgać po ich projekty – czekam tylko aż Mała jeszcze trochę podrośnie, bo niestety większość rzeczy jest jeszcze na nią za duża. Jednak przeważająca część szafy Wiki to ubrania z sieciówek i w tej kwestii ten rok absolutnie należy do H&M. Oczywiście, wciąż mamy rzeczy z Zary i ta miłość pewnie się nie skończy, ale to własnie H&M zapunktował u mnie w tym roku. Po pierwsze za jakość i jej stosunek do ceny. Po drugie za duży wybór spodni i legginsów, które są wygodne i pasują na Wiki (czyt. nie spadają jej z pupy i jednocześnie są obcisłe w nóżkach). Po trzecie i pewnie najważniejsze – za to, że z kolekcji na kolekcję znajduję tam coraz więcej perełek. Takich rzeczy, które naprawdę urzekają mnie designem i które po prostu chce się mieć – jak np. TE legginsy i TA sukienka w króliczki. Ten design idzie w parze z jakością i wygodą, a to jest najlepsze połączenie opisujące idealną dziecięcą szafę. Obuwniczo rok należał do Emela, choć ukochałyśmy też sandałki Mrugały i – biorąc pod uwagę zajawki nowych kolekcji, które pojawiają się czasem na ich Instagramie – ta miłość będzie się rozwijać.

Ja w tym roku ubraniowo ‚dorosłam’. Zrobiłam przegląd szafy, mam 3 worki rzeczy, które czekają na sprzedanie, dwa oddałam. Wiem już czego chcę, prawie dopracowałam listę zakupów, by stworzyć garderobę idealną i w nowym roku sukcesywnie zamierzam wykreślać z niej poszczególne pozycje, gdy tylko pozbędę się tego, co zalega we wspomnianych trzech workach… ale o mojej szafie jeszcze będę pisać, to nie temat na dziś.

ZABAWKOWO

Pomijając grudzień, Wiki dostaje w ciągu roku naprawdę mało zabawek. Jednak po tym, jak wpadłam na pomysł, by w kalendarzu adwentowym umieścić gry, puzzle i książki, a pod choinką czekał zestaw lekarski, tablica, bobas z akcesoriami, Roszpunka, wymarzony kucyk Pony i zabawkowa cukiernia z kasą z Minnie, stwierdzam, że teraz moje dziecko potrzebuje większego pokoju albo przynajmniej dodatkowego regału czy półek.

Absolutnym zabawkowym odkryciem numer jeden są w tym roku naklejki wielokrotnego użytku. Wiki bawi się nimi praktycznie każdego dnia, a one wciąż są w idealnym stanie. Biorąc pod uwagę, że to jest zabawka, która do drogich NIE należy, mamy ideał.

ulubieńcy 2014, wikilistka, moda dziecięca, blog, wikilistka.pl, zabawka roku, naklejki wielokrotnego użytku, Melissa&Dough, ulubieńcy, ulubieńcy roku, 2014, ulubieńcy 2014,

Zabawkowy numer dwa to zdecydowanie kuchenka,a raczej wszelakie akcesoria, w które została w ciagu tego roku doposażona.

ulubieńcy 2014, wikilistka, moda dziecięca, blog, wikilistka.pl, zabawka roku, naklejki wielokrotnego użytku, Melissa&Dough, ulubieńcy, ulubieńcy roku, 2014, ulubieńcy 2014,

Numer trzy to puzzle Djeco, które zapoczątkowały moją miłość do zabawek tej firmy i zamiłowanie Wiki do układania puzzli. Gdy publikowałam wpis o Djeco, mała ledwo układała 4-6 elementowe puzzle, a teraz układa 36-tki!

ulubieńcy 2014, wikilistka, moda dziecięca, blog, wikilistka.pl, djeco, puzzle, zabawka roku, naklejki wielokrotnego użytku, Melissa&Dough, ulubieńcy, ulubieńcy roku, 2014, ulubieńcy 2014,

Dalej plasuje się Roszpunka i bobas, ale to na pewno pokażemy Wam na blogu wkrótce.

KOSMETYCZNIE

Moje hity, które sprawdzają się od lat pokazałam Wam już przy okazji TEGO wpisu. W tym roku do ulubieńców dołączył tak naprawdę tylko balsam i… zestaw do keratynowego prostowania włosów od Alfaparf! To jest cud nie zabieg . Totalne odkrycie roku, coś co utwierdziło mnie w przekonaniu, że faktycznie najlepsze sposoby na to, żeby na co dzień czuć się ze sobą dobrze to te, które sprawiają, że wstaję z łóżka, patrzę w lustro i nie uciekam (czyt. trwałe prostowanie włosów, depilacja laserowa, rzęsy 1:1 , hybryda na paznokciach i regularna mikrodermabrazja/kwasy) . O keratynowym prostowaniu włosów napiszę osobny post, bo udało mi się to zrobić we własnych 4 ścianach, bez wydawania 400-700 zł na zrobienie tego w salonie i jestem zadowolona z efektu.

KULTURALNIE

Przyznaję się i jest mi wstyd, że chyba nie przeczytałam w tym roku żadnej książki w całości (poza tymi czytanymi Małej)…a jeśli przeczytałam to jakoś niespecjalnie zapadła mi w pamięć. Oficjalnie postanawiam poprawę. Chciałabym Wam jednak polecić film i serial, które są moimi hitami roku i mam nadzieję w kolejnym odkryć więcej takich.

„Niezgodna” – czyli jedyny film obejrzany przeze mnie w tym roku, który tak bardzo utkwił w mojej pamięci.

„The 100” – serial, o którym jeszcze nie pisałam, a który wyjął nam 3 dni (i noce) z życia. Jak zaczęliśmy go oglądać w drugi dzień świąt, tak nie mogliśmy przestać. Chodziliśmy spać o 4 nad ranem, a ostatnie kilka odcinków, które mogliśmy obejrzeć ( następny odcinek dopiero 25 stycznia:(! ) oglądaliśmy w niedzielę rano. Po krótce – po wojnie nuklearnej garstka ludzi, która przetrwała żyje sobie na Arce w kosmosie. Twarde reguły, twarde zasady… Pewnego dnia wysyłają setkę prawie nastolatków na ziemię, by sprawdzić, czy da się tam żyć. Okazuje się, że jednak nie są jedynymi ludźmi na tej planecie …i zaczyna się zabawa. Trzyma w napięciu, wzbudza skrajne wręcz emocje, pokazuje zarówno to dobre jak i złe oblicze człowieka. Po prostu trzeba go obejrzeć.

Kulturalny „ulubieniec” tego roku to jednak nie film czy serial, a wyjazd na Disney on Ice. Nie tylko dlatego, że to po prostu magia, przedstawienie jest dopracowane w najmniejszych szczegółach i skoro ja byłam zachwycona i oczarowana, to patrząc na nie oczami dziecka można widzieć…magię po prostu, ale – a może przede wszystkim – dlatego, że pokazało mi jak bardzo Wiki uwielbia występy na żywo oraz, że potrafi się skupić przez półtorej godziny. Jeśli będziecie miały okazję obejrzeć Disney on Ice na żywo, nie wahajcie się ani sekundy, bo to przedstawienie jest warte każdej wydanej złotówki. Na fali jej ekscytacji Disneyem zaliczyliśmy też pierwszą wizytę w kinie i zarówno teatr jak i kino wpisujemy na listę częstszych aktywności, bo Małej sprawia to niesamowitą frajdę. Na pewno będziemy dzielić się z Wami naszymi relacjami w przyszłym roku.

ulubieńcy 2014, wikilistka, moda dziecięca, blog, wikilistka.pl, disney on ice, djeco, puzzle, zabawka roku, naklejki wielokrotnego użytku, Melissa&Dough, ulubieńcy, ulubieńcy roku, 2014, ulubieńcy 2014,

ulubieńcy 2014, olaf, bałwan olaf, kraina lodu, wikilistka, moda dziecięca, blog, wikilistka.pl, disney on ice, djeco, puzzle, zabawka roku, naklejki wielokrotnego użytku, Melissa&Dough, ulubieńcy, ulubieńcy roku, 2014, ulubieńcy 2014,

KULINARNIE

Główny zamysł na ten rok był taki, żeby zacząć szukać takich sposobów zmiany sposobu odżywiania na zdrowsze, żeby łatwo było nam się z nim polubić, bez rewolucji wprowadzić go w życie, a także żeby potrawy były smaczne i szybkie w przygotowaniu. Nie eksperymentowałam zbyt wiele, ale nasza kuchnia jest zdecydowanie zdrowsza. Zrobiliśmy duży krok do przodu, dlatego o kuchennych ewolucjach również poczytacie tu w najbliższym czasie. Kulinarnym hitem roku jest odkrycie Amarantusa ekspandowanego i mojego sposobu na ‚owsiankę’. Polecam wszystkim, którzy nie mogą znieść konsystencji typowej owsianki.

amarantus, wikilistka, moda dziecięca, blog, wikilistka.pl, disney on ice, djeco, puzzle, zabawka roku, naklejki wielokrotnego użytku, Melissa&Dough, ulubieńcy, ulubieńcy roku, 2014, ulubieńcy 2014,

Na koniec 7 ważnych dla mnie blogowych postów, do których chciałabym, abyście wracali częściej. Takich absolutnie moich, zgodnych z tym, co mi w duszy gra. :

I wpisy o fotografii, które na pewno się Wam przydadzą.

A moje podsumowanie roku? Cóż… Nie zdążyłam go spisać na czas, więc krótko podsumuję mijający właśnie rok przy okazji niedzielnego wpisu o planach na ten nadchodzący. Wszystkiego dobrego! Życzenia noworoczne już napisałam, więc odsyłam Was TUTAJ.

ulubieńcy września, slow life, gadżety

Ulubieńcy września 2016

Mili Państwo, na poniedziałkowy rozruch podrzucam ulubieńców września 2016 z lekkim opóźnieniem. Dni ostatnio mijają jakby ich nie było, a ja z jednej strony staram się maniakalnie łapać doczesność, a z drugiej mam bardzo ambitne przyszłościowe plany, wszystkie dla mnie ważne i jedyną sensowną opcją byłoby się sklonować. Świat strasznie pędzi i trudno złapać dziś […]

0 komentarzy

Ulubieńcy sierpnia 2016

Strasznie się cieszę, że wprowadziłam cykl z ulubieńcami miesiąca na bloga! Już po kilku miesiącach widzę ilu fajnych rzeczy bym Ci nie pokazała, bo „tak jakoś nie byłoby okazji” (no przecież nie zrobię wpisu o kocu, co się nim owijam na wieczór albo termosie,bo dni by mi zabrakło), a mając ulubieńców wrzucam wszystko, o czym w […]

14 komentarzy
Ulubieńcy lipca - miniaturka

Ulubione w lipcu ’16: torba dla mamy, nosidło Caboo i kilka innych…

Powoli wracam do życia i blogowania po tygodniu, którego nie chcę nawet pamiętać. Zbieram w sobie resztki sił i zamierzam w ten weekend mocno naładować akumulatory rodzinnym czasem, ale najpierw wpadam do Was dziś z ulubieńcami lipca 2016, co by blog nie zarósł pajęczyną : ) Dużo tego nie było, ale jak wiemy – nie […]

1 komentarz
Ulubieńcy czerwca

Ulubione w czerwcu ’16

Dziś na blogu początek nowego cyklu. „Ulubione w … „ będzie zbiorem tego, co zachwyciło mnie w ostatnim miesiącu, ale jakoś nie zdążyłam Wam tego pokazać. Taka moja wersja ulubieńców miesiąca, ale nie będę ograniczać się tylko do kosmetyków, tylko pokazywać Wam będę też ajróżniejsze gadżety, zabawki, ubrania, książki, filmy czy miejsca.  Dziś ulubione w czerwcu – co […]

3 komentarze

Moje wybory na wiosnę

  • Ja dostałam mój pierwszy smart telefon od Mikołaja i to chyba najlepszy prezent na świecie. Czasem uda mi się kilka dni nie włączać komputera, także cudeńko! Jeśli chodzi o ubrania to Zezuzulla rulez!

  • Jeśli chodzi o ulubiony gadżet 2014 roku, to też jest nim telefon (OnePlus One). Dla blogerów jest on podstawowym narzędziem pracy i zdecydowanie zmniejsza ilość czasu spędzanego przed komputerem. Tangle teezer odkryłam stosunkowo niedawno i od razu pokochałam. Radzi sobie świetnie ze splątanymi po umyciu włosami. Kusi mnie ten zestaw do prostowania włosów, zmniejszyłabym czas, który poświęcam na układanie włosów.

    Spełnienia marzeń w Nowym Roku! 🙂

    • Dziękuję i wzajemnie! 🙂 Post o prostowaniu postaram się zrobić jeszcze w styczniu, mam nadzieję, że pomoże 🙂

  • Oj tak dobry sprzęt to wielkie udogodnienie- ja również w tym roku wymieniłam moją cegłę na nowoczesny model i bardzo mi się to przydało 🙂
    Myślę ciągle o zakupie Tangle Teezer- słyszę ciągle same superlatywy i może pomogłoby to moim kłakom 😀
    Poza tym zazdroszczę uczestnictwa w tym Disney- owskim wydarzeniu- musiało być niesamowicie i magicznie 🙂
    Na koniec życzę, aby ten rok był pełen niespodzianek 🙂 Oczywiście tych najlepszych 🙂

  • basia

    przekonałaś mnie co do tych naklejek! i poważnie ta sukienka z grudniowych kadrów to hm? dawno ją upolowałaś? ja byłam chyba tydzień przed świętami i nic mi w oko nie wpadło 🙁

    • Tak,poważnie 😉 Kupiłam ją jakoś z tydzień czy dwa przed Mikołajkami. Jak dobrze pamiętam to za 39 zł ;)) Ja w ogóle ostatnimi czasy kupiłam sporo świetnych rzeczy z H&M. Te dwie podlinkowane sukienki, legginsy i z takim samym motywem bluzkę, spódniczkę taką białą tak jakby z metalicznym połyskiem (jest na zdjęciach ze Świąt z bluzką od P&F) i cały zastęp grubszych i cieńszych legginsów, bluz i bluzek.

  • malwina mamawsamraz

    naklejki są boskie. mam właśnie zamiar także coś o nich napisać. superlatywy, bo zabawa przednia i super wykonanie. fajne zestawienie. pozdrawiam

    • My wyczekujemy kolejnych zestawów tematycznych 😉 Na razie mamy dom i ubieranki

  • Kasia

    Moniko gratuluję Ci na wstępie ogromu pracy tego roku a przede wszystkim jego efektów! Twój blog jest moim ulubionym. Nie zajmujesz się lansowaniem, obrzucaniem innych blogów, udziwnianiem i kombinowaniem. Wszystko jest naturalne i prawdziwe. A ostatni cykl o świętach wprowadził i we mnie cudowną atmosferę. Życzę Ci na ten nowy 2015 rok jeszcze większych sukcesów. Jesteś świetną Mamą i Kobietą. I szkoda że nigdy Cię nie spotkam bo chętnie wypiłybyśmy z Wami kakao;-) Powodzenia!

    • <3 Dziękuję! To prawda - im bardziej poznaję pewną część blogosfery tym niestety często coraz bardziej mam się ochotę od niej odciąć, ale z bloga nie zrezygnuje, bo jest czymś, co kocham i co przede wszystkim niesamowicie mnie rozwija. A co do spotkania - skąd pewność,że nigdy mnie nie spotkasz?!

© Wikilistka 2016
Kreativ Media