Jak znaleźć i wybrać odpowiednie mieszkanie? | Szukanie mieszkania

Bądźmy w kontakcie

Nie ważne, czy własne, czy wynajęte. Nie ważne, czy w Gdańsku, Warszawie czy jakimkolwiek innym mieście. Każde mieszkanie może być fajne, w każdym mieście można znaleźć coś fajnego na swoją kieszeń, tylko trzeba odpowiednio zabrać się do poszukiwań.

Szukanie mieszkania

Pewnie pomyślicie (ze względu zapewne na moją życiową karierę składającą się z tylko 23 wiosen), że kiepski ze mnie ekspert. Cóż… Metryka to nie wszystko. Mieszkałam w 3 miastach, w 9 mieszkaniach. W kamiennicy, w nowym budownictwie, w starym bloku, w małej mieścinie, w większym mieście, a teraz stawiam pierwsze kroki w Trójmieście. Miałam mieszkanie blisko centrum, w samym centrum, na odludziu, na starówce, a także gdzieś pomiędzy. Był lepszy standard i gorszy, były rozbieżności w powierzchni czy stanie umeblowania. Raz miałam balkon, raz taras, a innym razem skosy i okna w dachu. Były mieszkania z gotową zabudową i całkiem puste. Były takie, które wymagały remontu na już jak i takie idealne pod klucz. Nie zaliczyliśmy chyba tylko domu ani mieszkania z ogródkiem, więc wszystko przed nami ; ) Aaa… swoje też kiedyś mieliśmy kupić i – z perspektywy czasu – chwała, że nam nie wyszło, serio! Jak patrzę dziś na plany ‚naszego niedoszłego mieszkania’ to widzę chyba wszystkie możliwe błędy, które można by popełnić. Tak więc – może do eksperta mi daleko, ale dzielę się doświadczeniem ( i chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach z ogródkami, domkami, budową itp.) Choć większość podpunktów odnosi się raczej do wynajmowania mieszkania, w wielu miejscach znajdziecie też ‚porady uniwersalne’, które mają bezpośrednie przełożenie w przypadku, gdy planujecie kupić swoje własne mieszkanie.

JAK WYBRAĆ ODPOWIEDNIE MIESZKANIE?

Jak wygląda Twój standardowy tydzień? To bardzo ważne pytanie, bo pozwoli Ci ustalić, czego szukasz. Kompletnie czegoś innego będzie szukała samotna studentka szukająca pokoju, narzeczeństwo będące pasjonatami swojej pracy, a czegoś jeszcze innego rodzina z dziećmi.

  • Jak wygląda Twój dzień – czy w domu tylko zjadasz śniadanie i wracasz tam, by się wyspać, czy też mieszkanie jest ‚punktem dowodzenia’ , bo np. pracujesz w domu. To da Ci jasny obraz tego, czego potrzebujesz. Na szybkie śniadanie i sen wystarczy kawalerka z wygodnym łóżkiem i aneksem kuchennym, a ktoś, kto spędza całe dnie w domu musi sobie naprawdę dobrze zaaranżować przestrzeń.
  • Czy dzieci chodzą do przedszkola, jak daleko jest do Twojej pracy? Na bliskości, których miejsc i jakich punktów usługowych zależy Ci najbardziej? Czy sklepy, w których najczęściej robisz zakupy ( a nie mają opcji zamówień online) są dość blisko? Jak wygląda dojazd w godzinach szczytu – czy przez korki nie będzie trzeba wstawać godzinę wcześniej? Dla jednych ważna będzie bliskość ścisłego centrum, a dla innych – np. w przypadku Trójmiasta – bliskość morza, czy po prostu miejsca pracy. Kwestia lokalizacji jest bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na cenę, dlatego warto dobrze się zastanowić, czy na pewno warto płacić za mieszkanie w centrum.
  • Jak często odwiedza Cię ktoś, kto u Ciebie nocuje? Dobrze o tym pomyśleć, bo jeśli np. rodzice czy rodzeństwo odwiedzają Cię dość regularnie, a powiedzmy – ze względu na odległość nieopłacalne jest przyjeżdżanie tylko na 1 dzień, warto pomyśleć o tym, gdzie będą spać. Dla przykładu – wydzieliłam z salonu miejsce na sypialnię też dlatego, że dzięki temu rozwiązaniu, gdy ktoś mnie odwiedzi mogę spokojnie ich przenocować.
  • Kupujesz czy wynajmujesz? Jestem zdania, że wynajmowane mieszkanie powinno zadowalać tu i teraz lub ew. w niedalekiej przyszłości, bo stosunkowo łatwo je zmienić i jednocześnie nie warto przepłacać, jeśli nie ma takiej potrzeby.  Jeśli zaś chodzi o kupno mieszkania, trzeba pomyśleć przyszłościowo, ale nie popadać w skrajności. Myślę, że warto mieć dodatkowy pokój, ale nie trzy ‚na wszelki wypadek’. Myślę też, że świetną opcją jest np. wybranie takiego mieszkania, żeby przynajmniej jeden z pokoi był na tyle duży, ustawny i miał odpowiednią ilość okien, żeby można było go podzielić na pół.

BUDŻET VS STANDARD

  • Czy szukasz mieszkania na chwilę, czy na dłużej? To ważne w nawiązaniu do kolejnego punktu.
  • PRL-owski relikt w całości do remontu, ale w bardzo atrakcyjnej cenie, wnętrze niczym rodem z magazynu…ale za niebotyczne pieniądze, czy jakaś wypadkowa tych dwóch? Wbrew pozorom pytanie nie jest takie całkiem oczywiście. Jeśli np. jak Kasia potrafisz zrobić wszystko sama (lub z pomocą swojego faceta), umiesz kupić okazyjnie materiały, znaleźć używane meble w świetnym stanie (lub masz swoje) to może się okazać, że opcja numer jeden, czyli mieszkanie, które wszystkich odstraszyło zdjęciami, będzie najkorzystniejsza. Często wystarczy po prostu wyrzucić dywany, paskudne meble, położyć choćby najtańsze panele, zerwać tapety i pomalować ściany na biało, po czym dorzucić w miarę pasujące do siebie najtańsze używane meble z IKEA i można mieć naprawdę świetne mieszkanie, w nienajgorszej lokalizacji za niewielkie pieniądze. Oczywiście wszystko zależy od czasu i budżetu, jaki chce się przeznaczyć na dopasowanie mieszkania, ale generalnie szukając mieszkania trzeba nauczyć się patrzeć na ‚gołe ściany’. Na układ, wielkość pomieszczeń, stan techniczny. Ew. rodzaj podłogi czy obecność gładzi na ścianach. Ja zawsze patrzę też na stan łazienki i kuchni, bo w wynajmowanym mieszkaniu w takie pomieszczenia inwestować nie zamierzam nic więcej niż wartość opakowania farby. Mój patent? Gdy oglądam choćby zdjęcia, wizualizuję sobie dane mieszkanie ze ścianami w pasującym mi kolorze i bez mebli, których nie chcę w swoim domu. To daje mi obraz jak dużo jest jeszcze rzeczy do zmian i czy mam na te zmiany czas, pieniądze i ochotę. Takie patrzenie to bardzo ważna umiejętność, bo pozwala dostrzegać okazje, których inni nie widzą.
  • Za co warto zapłacić, a za co nie ? To jest oczywiście kwestia indywidualna, ale warto sobie z góry założyć, za jakie udogodnienia chcemy płacić. Nie każdemu potrzebny jest nowoczesny apartamentowiec z podziemnym parkingiem, ochroną i windą. Jeśli ktoś nie jada w domu to zmywarka też raczej będzie zbędna, a np. dla mnie to była jedna z podstaw. Założyłam też, że koniecznie w nowym mieszkaniu chcę dużą, jasną rogówkę i to dla mnie była istotna kwestia ; ) Chcieliśmy też zewnętrzne rolety i balkon, gładź na ścianach, a nie tapety no i panele na podłodze. Każdy ten standard musi wyznaczyć sobie sam, ale warto dobrze to przemyśleć, bo bezsensem jest płacić za rzeczy, które są nam kompletnie zbędne.
  • Warto zwrócić uwagę na poziom hałasu, ilość światła w poszczególnych pomieszczaniach w konkretnych porach dnia – np. jeśli dziecko do popołudnia jest w przedszkolu czy szkole to dobrze by było, aby słońce do pokoju wpadało popołudniami. Ważną sprawą może okazać się też to, z usług jakich dostawców można skorzystać jeśli chodzi o internet, czy kablówkę. Koniecznie trzeba zwrócić też uwagę na szczelność okien, a także np. kabiny prysznicowej, czy brak wilgoci. 
  • Choć wiele osób nie bierze tego pod uwagę – pewnie z niewiedzy – dobrze jest dowiedzieć się o możliwościach otrzymania dodatku mieszkaniowego czy energetycznego. Podobno mogą starać się o niego nawet wspólnie zamieszkujący studenci – np. koleżanki. Dopłatą objęty jest czynsz do spółdzielni, opłaty za wodę i ogrzewanie, więc jeśli wiemy, że spełniamy kryteria dochodowe, warto przy poszukiwaniu mieszkania zwrócić też uwagę na a) powierzchnię – aby nie przekroczyć kryterium i b) stosunek wysokości opłat czynszowych do tzn. odstępnego. Jeśli możemy mieć dodatek, warto wybrać mieszkanie, w którym stosunkowo mniej płacimy właścicielowi, a więcej do spółdzielni, ponieważ procentowo do tej drugiej części dostaniemy dopłatę.

RESEARCH, ASPEKTY TECHNICZNE I FORMALNE 

  • Dobry research to podstawa. Żeby wybrać świadomie trzeba orientować się w cenach. Warto sprawdzić ceny w różnych lokalizacjach i standardach – najniższe, najwyższe, średnie. Szukać w wielu miejscach – w gazetach, na grupach na facebooku, lokalnych portalach ogłoszeniowych, a także na olx, gumtree, czy portalach ogólnokrajowych jak szybko.pl, otodom.pl czy domiporta.pl . Tak, większość ofert się powtarza, ale nie wszystkie. Warto też poszukać ofert bezpośrednich albo takich, w których prowizję dla biura nieruchomości pokrywa wynajmujący (lub sprzedający). O ile jestem w stanie zrozumieć, że jeśli byłabym wygodna, zleciła biurom nieruchomości znalezienie dla mnie mieszkań o konkretnych parametrach, potem jeszcze zleciła im negocjacje z właścicielem to zapłaciłabym im odpowiednią sumę, o tyle nie pojmuję dlaczego mam się pozbywać ok. 1000 zł tylko dlatego, że w ogłoszeniu, które sama znalazłam podany jest numer do agenta z biura,a  nie do właściciela ?!
  • Umowa musi chronić obie strony i mieć jasno określone warunki. Często w przypadku wynajmowanych mieszkań ich właściciele próbuję się wręcz zrzec jakichkolwiek obowiązków, a stawiają niewyobrażalne warunki (np. możliwość inspekcji bez zapowiedzi w dowolnym momencie). Oczywiście, że najemca ma pewne obowiązki, ale wynajmujący również! Nie podpisałabym umowy, w której np. ciążą na mnie naprawy pękniętej rury, jeśli takowa usterka nie powstała z mojej winy czy też nie zamierzam płacić niebotycznych sum za ogrzewanie, bo ktoś nie chce zadbać o szczelność okien. Nie wzięłabym też odpowiedzialności za drobne ruchome przedmioty w mieszkaniu – zdarzają się osoby, które chcę zapisać, że zostawiają 3 wazony, 2 filiżanki i stary obraz… Najlepiej jeśli naprawdę wszystkie możliwe szczegóły są w umowie opisane, by uniknąć nieporozumień.
  • Przed odbiorem mieszkania spisuje się protokół zdawczo-odbiorczy. To jest czas na spisanie liczników, ale też sprawdzenie mieszkania i zapisanie w tym protokole ew. wszystkich usterek typu pęknięta ściana, odprysk farby, pęknięta kuchenka, ruszająca się noga od stołu, zapadnięta kanapa, niedziałające światełko w piekarniku etc. Przy pierwszym mieszkaniu kompletnie nie zwróciliśmy na to uwagi, za co w konsekwencji zapłaciliśmy za poprzedników za prąd i kilka innych uszkodzeń przez nich spowodowanych….
<< Zobacz jak zorganizować przeprowadzkę i nie zwariować. Sprawdź 21 skutecznych sposobów! >>

Pewnie Was zdziwię, ale z perspektywy czasu ja naprawdę bardzo, ale to bardzo cieszę się, że zaliczyliśmy tyle wynajętych mieszkań, w tak różnych lokalizacjach i standardach. Dopiero teraz mam obraz tego, ile mogłabym podjąć decyzji, które okazałyby się błędne. Przed nami jeszcze mieszkanie z ogródkiem, a później to już chyba będzie czas żeby pomyśleć o domu… Jeśli kiedyś zdecyduję wreszcie, gdzie go zbudować.

Jeśli macie jakieś patenty, o które można by uzupełnić ten wpis ( np. o ważne sprawy podczas kupna mieszkania) to koniecznie napiszcie w komentarzach. Z czasem będę ten wpis uaktualniać o Wasze rady.

Smart life

blog parentingowy, blog moda dziecięca, moda dla dzieci, moda dziecięca

Smart Beauty czas START! Czyli nad czym pracowałam w ostatnich miesiącach…

Dziś chcę Ci opowiedzieć o projekcie, nad którym „na backstage’u” pracuję właściwie już od września i czasem co nie co przemyciłam o nim na Instagramie. O projekcie bardzo dla mnie ważnym i stanowiącym ważną część smart life’u. Ten pomysł chodził mi po głowie od dawna, próbowałam kiedyś nawet liznąć tematu na blogu, ale nie była […]

8 komentarzy
Boże Narodzenie, święta, dłoń, stop

Jak zorganizować Święta Bożego Narodzenia, działając SMART ?

Jak zorganizować Święta Bożego Narodzenia, żeby nie zwariować? Jak to wszystko ogarnąć, żeby w Wigilię już tylko świętować z bliskimi i celebrować ten czas? Jeśli jak ja jesteś mamą, zapewne masz w grudniu wizję załatwienia pierdyliarda spraw – świąteczny jadłospis, kreacje, dekoracje, prezenty mikołajkowe i na gwiazdkę, kalendarz adwentowy. Do tego wszystkiego grudzień to taki […]

3 komentarze
Dziecko, zabawa w piasku, oszczędzanie

Najlepsze dla dziecka? Poznaj mądre podejście, które przy okazji pozwoli Ci zaoszczędzić 200 zł!

9 miesięcy nosisz pod sercem, a potem niezmiennie i na zawsze chcesz dla niego tego co najlepsze. Każda z nas tak ma, że uchyliłaby swojemu dziecku nieba. Stanęłybyśmy na rzęsach, żeby nasze dzieci były zawsze szczęśliwe i miały wszystko, czego im potrzeba do szczęścia, zdrowia i radości. Czyż nie? Dużo ostatnio rozmawiamy o świadomym życiu, […]

7 komentarzy
Dobra mama, mama z dziećmi

Dobra mama i jej 9 zasad, które ułatwią Ci życie z dziećmi

Jak to robię, że pijam gorącą herbatę, moich posiłków nie stanowi dojadanie resztek po dzieciach i do łazienki ZAWSZE chodzę bez dzieci? Zdradzę Ci moje sposoby, które sprawiają, że da się być z dziećmi na okrągło jako dobra mama, nie podrzucać do dziadków czy cioć, do tego pracować w domu i nie zwariować.  Poprzedni tydzień z […]

16 komentarzy

Moje wybory na jesień

  • Wow! Nawet nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak ten dodatek. Czy mogłabyś powiedzieć na ten temat coś więcej?

    • @agnieszkakornata:disqus musisz spełniać kryterium dochodowe ok. 1040zł brutto miesiecznie na osobę liczone za 3 ostatnie m-ce, kryterium powierzchni – wiem, ze przy 3 osobach maks chyba 57,5m2 i wtedy skladasz wniosek z odpowiednimi załącznikami (wszystko jest zazwyczaj na stronie mops-u danego miasta) i czekasz na decyzję. Przyznają na pół roku 🙂

  • Pingback: Rodzinny lifestyle nad morzem | Pierwszy słoneczny weekend()

  • Anka

    Przede mną przeprowadzka do innego miasta – dzięki za rady – walizka jest super pomysłem:)

  • mojepokoje

    Dobrze to znam – sama już kilka razy przeprowadzałam się w czasie studiów. Do tego przerabiałam średnio fajną sytuację, kiedy zawierzyłam koleżance, z którą miałam mieszkać, w wyborze i okazało się, że wynajęła mieszkanie w którym okna były w takim stanie, że równie dobrze mogło ich nie być… Rozwiązana została tak umowa, jak i, nie wiedzieć do końca czemu i nie z mojej inicjatywy, znajomość z koleżanką – bywa 😉

  • Bardzo przydatny post. Dziękuję 🙂

    • Już myślałam, że ja się napracowałam, a nikt tego nie przeczytał ! ; ) Ale pewnie takie teksty po prosty ludzie czytają i wychodzą bez słowa… a kurczę wystarczyłoby właśnie zwykłe ‚dziękuję’

      • Znam to z autopsji 🙂 Wiesz, wychodzę z założenia, że dobro powraca 😉

© Wikilistka 2016
Kreativ Media
Close