TOP 30 – książki dla dzieci : przedszkolaka i malucha

Bądźmy w kontakcie

O książki dla przedszkola i w ogóle książki dla dzieci dostaję od Was mnóstwo pytań i sama nie wiem w sumie, dlaczego dopiero teraz się za to zabrałam. Napisałam co prawda w tej kwestii bardzo ważny wpis o tym, jak zaszczepić w dziecku miłość do książek, ale Wy nadal prosicie o najciekawsze propozycje. Wychodząc na przeciw oczekiwaniom, dziś mam dla Ciebie zestawienie tych książek, które spisują się u nas najlepiej oraz tych, które po ostatniej wizycie w Empiku i „pomacaniu” niektórych egzemplarzy, trafiły na naszą książkową wiosenną listę zakupową.

Nim przejdę do meritum mam dla Ciebie jeszcze taką techniczną uwagę – po kliknięciu w link, w większości książek w galerii obrazków macie możliwość zobaczenia też wnętrza książki. Z kolei tam, gdzie pokazuję przykłady z serii, gdy zjedziecie niżej to jest taki pasek jak „inne z tej serii”. Przejrzyjcie dokładnie, bo jest naprawdę dużo propozycji!

ULUBIONE KSIĄŻKI PRZEDSZKOLAKA ( I MALUCHA )

książki dla dzieci, dla przedszkola, pierwsza encyklopedia, złota księga bajek, zaopiekuj się mną, wielka księga opowieści,

Seria „Pierwsza Encyklopedia” (1) to zdecydowanie jedna z ulubionych książek Wiki, którą mamy w domu. Bogato ilustrowana, w dostosowany dla przedszkolaka sposób przedstawia odpowiedzi na nurtujące pytania. Mamy w domu „Mój dzień” , „Ciało człowieka” i „Zwierzęta”.

Ulubieńcy do czytania na dobranoc to z kolei seria Złota Księga Bajek (2) , Wielka Księga Opowieści (3) i książeczki z Martynką w roli głównej (4). Ostatnio dołączyły nam także opowieści Beatrix Potter o uroczym króliczku i nie tylko (5). Główną zaletą tych książek są bogato ilustrowane praktycznie całe strony i maluchowi wtedy łatwiej jest utożsamiać się z daną postacią, która przyżywa przygody. Do listy dołączyła też seria „Zaopiekuj się mną” i Wiki jako wielbicielka zwierząt jest nią zachwycona!

Natomiast jedną z moich ulubionych serii dla Maluszków, które aktualnie magluje Mia są „obrazki dla maluchów” wydawnictwa Olejesiuk. Bardzo proste książeczki pokazujące różne aspekty życia. Mia ma na razie jedną odziedziczoną jeszcze po Wiki, więc będziemy uzupełniać jej biblioteczkę.

NASZE KSIĄŻKOWE „MUST HAVE” NA WIOSNĘ

Książki dla przedszkolaka do czytania

książki dla przedszkola, dla dziecka, listy od feliksa, wielka księga uczuć, nasza mama czarodziejka

„Nasza mama czarodziejka” (1) i „Jak tata pokazał mi wszechświat” (2) miałyśmy przeczytać już dawno i szczerze nie wiem, czemu ich jeszcze nie mamy 🙂 Będziemy nadrabiać, a kuszą mnie w nich piękne ilustracje.

„Listy od Feliksa” (3) zobaczyłam chyba u Ani z Nebule.pl i od razu zapragnęłam ją mieć dla Wiki – w tej książce są prawdziwe koperty i listy!

„Wielka księga uczuć” (4) zaczyna być naszym ‚must read’, bo Wiki jest w wieku, gdy wkracza w jakąś trudną fazę i zrozumienie emocji, inteligencja emocjonalna są niezbędne. Dlatego właśnie do kompletu dołączy też „Lena – a co jeśli nie potrafię” (8). „A ja nie chcę być księżniczką” (6) ułatwi szukanie własnej tożsamości a „Niezłe ziółko” (7) przypomni o tym, co najważniejsze.

Edukacyjne książki dla dzieci – przedszkolaków

książki dla dzieci, książki dla przedszkolaka, moje ciało, rok w przedszkolu, atlas miast, atlas przygód zwierząt

Wiki ma teraz niecałe 5 lat i zdecydowanie weszła w etap, kiedy chce zrozumieć świat, a z umiejętności do ćwiczenia mamy teraz rysowanie ( mnóstwo czasu na to poświęca i widać ogromny progres!) i literki – pisanie, czytanie.

W książce „Atlas miast” (1) zakochałam się po uszy od kiedy tylko ją otworzyłam i Wiki podzieliła tę miłość. Jest naszym absolutnym must have. Pięknie ilustrowana, z masą informacji o różnych miejscach na świecie. Nie mogę się doczekać aż ją zamówimy i będziemy planować podróże <3 Podobnie zachwyciłam się „Atlasem przygód zwierząt” (2), a „Rok w przedszkolu” (3) chcę dziewczynkom kupić ze względu na to, że to jest kartonowe wydanie i mogą je oglądać wspólnie, Wiktoria będzie opowiadać o tym, co widzi Mijusi – jedna i druga podszkoli słownictwo 😉

Seria „Odkryj to” np. moje ciało (4) to pozycja, którą wyszukała Wiki. W środku znajdziecie możliwość odkrywania – np. pod kartonikiem będącym koszulką widać wnętrzności w brzuchu i klatce piersiowej. Po zdjęciu włosów widać mózg i takie tam. Jakkolwiek źle by to nie brzmiało, gdy próbujesz sobie to wyobrazić w realu, w książce jest mega estetyczne i na pewno zaciekawi przedszkolaka ; )

Dorzuciłam do listy też „Wczoraj, dzisiaj, jutro” (5) a także kalendarz i zegar do nauki czasu. Widzę, że niektóre pojęcia trochę jej się mieszają i chcę żeby zaczęła rozumieć, że godzina to krócej niż 120 minut itp.

Znalazłam też super serię (6), w której są ćwiczenia wspierające rozwój inteligencji emocjonalnej czy kreatywnej. MEGA ŁAŁ! Pozytywnie zaskoczyło mnie też „Wszystko, co mnie otacza”( 8), które angażuje dziecko poprzez naklejki w środku.

Wspomniałam o nauce czytania – spróbujemy z „Elementarzem. Metodą Sylabową” (7). Na pewno dam znać, jak się sprawdzi, a teraz jeśli korzystałaś, to chętnie poznam Twoją opinię na temat tej książki.

Na liście mamy też „Łatwe rysowanie krok po kroku” (9) i serię „Jak to działa”, dla dziecka, które wiecznie szuka odpowiedzi na pytanie : dlaczego? 


Niektóre linki na blogu są linkami afiliacyjnymi –gdy kupisz produkt z mojego polecenia, trafi do mnie drobny procent kwoty. Nie wpływa to w żaden sposób na cenę produktu, którą Ty zapłacisz, a dla mnie jest sygnałem, że cenisz moją rekomendację, więc z góry dziękuję! 🙂


Książeczki dla malucha

książki dla malucha, pierwsze książeczki, słownik obrazkowy

W przypadku książeczek dla 15-miesięcznej Mii stawiam przede wszystkim na twarde, kartonowe strony i poszerzanie słownictwa. Mia jest obecnie na etapie absolutnej miłości do książek – chodzi z jakąś przez cały dzień, zasypia z książeczką. To też pierwsza zabawka, po którą sięga rano, więc zamierzam to wykorzystać.

Pamiętam, że przy Wiki książeczki typu pierwsze słowniki sprawdziły się świetnie i dużo pomogły w rozwoju mowy. Najbardziej przypadła mi do gustu seria „Smart books – 100 pierwszych słów” (1) i serie z piktogramami w tekście (23). Jedną taką kupiliśmy i są w niej prześmieszne wierszyki, w których poszczególne wyrazy zastąpiono rysunkami. W tym temacie wpadły mi w oko także „W domu, w dziczy, na ulicy” (5) i „Mój pierwszy słownik obrazkowy” (6). 

Pisałam już wyżej o serii „Rok w …” (7) i taką książkę wrzuciłam też na listę dla Mii.

Fajna nowość to książeczki „Przesuń paluszkiem” (4), gdzie dziecko dzięki wykonaniu prostej czynności widzi przebieg historii, którą czytamy.

Uff, sporo tego! Dorzućcie coś fajnego do tej listy, bo pod koniec kwietnia będę kompletować zamówienie. Jakie książki dla dzieci Cię ostatnio zachwyciły?

Moje wybory na wiosnę

  • Zuzanna Malinowska

    Uwielbiam Beatrix Potter 🙂 Dzięki za listę książek ułatwi mi to zakup prezentów dla dzieciaków 🙂 Ja mogę Ci polecić świetną książkę, którą moim zdaniem każdy powinien choć raz w życiu przeczytać. Nazywa się „Zatrzymać dzień” i opisuje historię chłopczyka z Rzeszowa. Zmienia sposób patrzenia na Świat. Serdecznie polecam.

    Pozdrawiam ciepło,

    Zuza

  • Aleksandra

    Córka lat 4,5 niedawno zapałała nieposkromioną miłością do wikinga Tappiego (autor Marcin Mortka). Tych książeczek jest już sporo. Dzięki Bogu za bibliotekę, bo poszłabym z torbami. Często też wracamy do Franklina odziedziczonego po starszym bracie. I nieśmiertelna Chotomska – wierszyki i opowiadanie Leonek. Czytając im dwojgu przed snem spędzam lekko godzinę w ich pokoju…
    Listy od Feliksa są też bajką animowaną, może uda ci się zdobyć.

  • Kasia Żądło

    Mój syn i córka maja ponad 300 wspaniałych książek a z Twojego zestawienia tylko jedna 🙂 to pokazuje ile jest dobrych książek dla dzieci. Fajnie 🙂

  • Anna

    Na Instagramie widziałam, że mialaś w pudełku serie takich małych ksiazeczek. Co to byla za seria?

    • Ania, mówisz o tym, co pokazywałam na Instastory? To nie książeczki tylko Karty Kapitan Nauka, jeśli o to Ci chodzi 🙂

  • Monika nawet nie wiem od czego zacząć – genialne zestawienie!!!! Część książek znam, nieco posiadamy ale na resztę trzeba uzupełnić. Tylko niech kasą z nieba sypną 😉 I zauważyłam że nie mam dla Córci nic w stylu ciało człowieka. Pozdrawiam Kasia

  • Mnie tam się podoba, a książki każdy kupi tam, gdzie mu wygodniej 🙂 Na str empiku spodobało mi się to, że w wielu pozycjach można zobaczyć, jak książki wyglądają w środku

© Wikilistka 2016
Kreativ Media