Tanie, a dobre – moje sprawdzone kosmetyki do 30 zł i -49 % w Rossmann’ie

Nie jestem typową kobietą. Kosmetyki kupuję od wielkiego dzwonu, ZAWSZE na promocjach i kierując się głównie zapachem ( i nawilżeniem) i faktycznym efektem „wow”. Nie robią na mnie wrażenie torebki z modnym znaczkiem, szpilki są moim przekleństwem, a szafę najchętniej skompletowałabym z ulubionych zestawów tylko w kilku wersjach kolorystycznych…  Także uwierz mi, że takie wpisy na blogu są naprawdę skarbnicą perełek, bo jeśli już coś przypadnie mi do gustu, zostaje ze mną na długo : )

Dziś podzielę się kilkoma ostatnimi ulubieńcami i odkryciami, bo dziś odkryłam, że w Rossmanie trwa (od 21.08) akcja -49% na pielęgnację ciała i włosów ( TUTAJ możecie zamówić on-line do domu), a że ja mam akurat tę drogerię pod nosem, to większość ulubieńców i nowości pochodzi właśnie stamtąd. Dziś zaopatrzyłam się też w kilka nowości, którym przyglądałam się od dawna i stwierdziłam, że skoro są za pół ceny, to skuszę się, by je przetestować.

WŁOSY

Odkąd w wakacje rozjaśniłam włosy, zmagam się z tym, że są dosłownie suche jak siano. W połączeniu z tym, że moje włosy są wysokoporowate i mają tendencję do puszenia, można sobie wyobrazić efekt pudla, jaki mam codziennie na głowie. Namiętnie więc sprawdzam polecone mi przez koleżanki maski, odżywki i olejki, licząc, że w którejś znajdę ratunek.

WŁOSY – MOJE SPRAWDZONE KOSMETYKI

Garnier Fructis Goodbye Damage – cała seria świetna, odżywkę dziś można było kupić za jakieś 5 zł, maski akurat nie było.

Aussie 3 minute Miracle Reconstruction – odżywka do włosów w bardzo przyjemnej formie – z taką dziurką w nakrętce, że wystarczy ją nacisnąć i mamy odpowiednią porcję. Nic nie trzeba otwierać itp. Bardzo fajnie nawilża włosy, ale trzeba pilnować tych min. 3 minut pozostawienia na włosach.

Kalos Bananowa maska witaminowa – jedyna z tej serii, która u mnie działa. Stosuję ją raz w tygodniu, gdy robię sobie domowe SPA, bo działa tylko jeśli zostawię ją na włosach na dobre 10-15 minut. Tej akurat w Rosmannie nie widziałam, ale są w Drogeriach Natura, małe opakowanie za ok. 6 zł w normalnej cenie.

WŁOSY – NOWOŚCI GODNE UWAGI

Nourishing + Coconut Milk – odżywka do włosów z serii, którą kiedyś chyba zachwalała FlowMummy. Najtańsza nie jest (normalnie 35 zł, na promo zapłaciłam jakieś 18zł), ale pachnie tak obłędnie ( jak Rafaello <3), że nie mogłam się oprzeć.

Alterra Maska do włosów BIO-owoc granatu i aloes – maska za całe mniej niż 5 zł, osławionej już przez blogerki kosmetyczne, rodzimej Rossmanowej marki Alterra, która specjalizuje się w kosmetykach „bio i eko” i podobno działa cuda. Naczytałam się o tej marce wielu pozytywnych recenzji, więc skusiłam się na promocji na maskę oraz olejek do włosów z pestek moreli.

CIAŁO – PIĘLĘGNACJA.

CIAŁO – MOJE SPRAWDZONE KOSMETYKI

Mixa Baby Atopiance łagodzący olejek do mycia ciała i włosów – przyszedł do nas kiedyś jako niezapowiedziany prezent i … zakochałam się w nim! Moje dzieci, ze skłonnością do AZS, kąpane w tym olejku (myję im też nim włosy) właściwie nie używają już balsamów. Na pewno do niego wrócimy!

Wellness & Beauty olejki do kąpieli i masażu – to kolejna typowo Rossmannowa marka, którą pokochałam już dawno. Olejek do kąpieli sprawia, że pomimo moczenia skóry przez pół godziny w dość ciepłej wodzie, na mojej skórze pozostaje przyjemny filtr i nie muszę używać balsamu. Z kolei olejki do ciała uwielbiam za wygodny aplikator i nieziemski zapach. Używane wieczorami do masażu niezwykle skutecznie mnie relaksują – aktualnie jestem fanką wersji z tłoczonym na zimno olejkiem jojoba i masłem shea.

Szczotka do masażu na sucho – upolowana ostatnio na promocji za całe 9, 99 zł. Dla kogoś, kto niespecjalnie lubi babrać się w scrabach i peelingach, które trzeba spłukiwać, rozwiązanie na medal. Szczotkuję ciało przynajmniej raz dziennie i już po kilku dniach skóra wyglądała na lepiej ukrwioną, gładszą i taką bardziej miękką.

CIAŁO – PIELĘGNACJA. KOSMETYCZNE NOWOŚCI GODNE UWAGi.

Bielenda CC cream body perfector – tonujący krem do ciała z rozświetlającymi drobinkami. Mnóstwo koleżanek mi go zachwalało, więc gdy w promocji był za 9 zł, skusiłam się i zostawiam na kolejne lato, gdy będę pokazywać trochę nóg 😉

Lirene antycellulitowy endo masaż zestaw z bańką chińską – co prawda nie wierzę w magiczne właściwości samego olejku, ale już w bańkę owszem, więc gdy zestaw był dostępny za pół ceny (15 zł) skusiłam się bez wahania. Sam olejek jest dość mały (100 ml), ale bardzo przyjemnie, świeżo i cytrusowo pachnie + zawiera wyciąg z alg.

MASECZKI W SASZETACH ZA PÓŁ CENY I PLASTRY HIALURONOWE POD OCZY.

Pisałam już Ci wielokrotnie, że jeśli chodzi o peelingi i maseczki do twarzy, zdecydowanie najbardziej lubię te wersje jednorazowe w saszetkach, więc teraz, gdy są za pół ceny skusiłam się na kilka sprawdzonych propozycji od ulubionych marek.

 

A Ty – co fajnego możesz polecić? 

  • Muszę wypróbować maskę do włosów Alterra, naczytałam się sporo dobrego i póki co nie miałam okazji przetestować. No i seria Wellness – uwielbiam! Szczególnie w niedzielne wieczory SPA przygotowujące mentalnie na cały tydzień wyzwań. 🙂 Szykują się duże zakupy! 🙂

  • Puki trwa jeszcze przecena to skuszę się na jakieś produktu a nóż trafię na coś godnego uwagi :). Ale tak czytając twoje recenzje to skuszę się na kilka kosmetyków z twojej listy.
    Pozdrawiam i zapraszam

  • Przydatny wpis! Skuszę się na kilka perełek. 🙂

  • Aneta Paluch

    Evree Instant Help, polecam 😉

  • Magdalena Anna Flasińska

    Balsamy z firmy Palmers! Zdecydowanie moi FAWORYCI 😊 Po ich użyciu skóra jest doskonale nawilżona, natłuszczona i bosko pachnie. Dla mnie bomba!

© Wikilistka 2016
Kreativ Media
Close