Drobne gesty

Bądźmy w kontakcie

Czy poświęcenie dla jednego uśmiechu jest złe? Czy ja swoją córkę kocham miłością jakąś cudnie magicznie naznaczoną i nieogarniętą dla reszty społeczeństwa? Czy to jest takie dziwne, że za potrafię dużo poświęcić, by swojemu dziecku chcę sprawić radość? Chcę malować jej wspomnienia cudownymi obrazami , co w tym dziwnego?

Dla mnie czekoladowy mikołaj na stole, zaangażowanie mojej mamy w wyszukiwanie prezentów i ich tajemne pakowanie, gwiazdki milkyway’a , zabawy na dmuchanym zamku podczas wakacji, wspólne pieczenie ciasteczek – to są właśnie te wspomnienia piękne, najcieplejsze, do których uciekam myślami, gdy czasem mi w życiu pod górkę. Przypominają mi, co jest w życiu ważne, czego uczyli mnie rodzice i jaką wartością jest rodzina i czas spędzany razem. Wracam do nich, popijając gorącą herbatę z kubka z reniferem, w ciepłych wełnianych skarpetach i swetrze, gdy w słuchawkach brzmi TA piosenka…

Kiedyś dowiedziałam się, że jak widać, głupia jestem, bo wierzę, że moje 1,5 roczne dziecko będzie pamiętać Mikołajki, gdy dorośnie. Głupia jestem, że się starałam i zrobiliśmy jej własnoręcznie bujaczkę do pokoju, o którą poprosiła, a na którą to nie stać nas było, żeby zwyczajnie pójść i kupić. Ba, tydzień przyoszczędziliśmy mocno, my- rodzice, bez szaleńst, chipsa, czekolady, wystawnych obiadów, pepsi i pizzy na wynos, żeby móc jej wtedy kupić materiały na tę bujaczkę i coś od Mikołaja „do buta”. Dowiedziałam się, że to, co robię jest BEZ SENSU. Bo ona nie wie, że są Mikołajki. Bo ona i tak nie będzie pamiętać … Wiecie, cholera jasna mnie strzela jak słyszę takie coś, serio!  Mogłabym dosłownie tydzień na chlebie z pasztetem za ten uśmiech jej jeden uśmiech, a jakim niby wyrzeczeniem jest brak chipsów, słodyczy czy pizzy przez tydzień. Ale to jest paranoja, moi Państwo. To usłyszałam, a dokładnie, że mogłam iść jej kupić czekoladową figurkę i „jakąś zabawkę, żeby było”. Masz dziecko i odczep się? Paranoja, no nie ? Ale jak widzę – dla świata paranoją jest poświęcić się dla choćby jednego uśmiechu swojego dziecka…

Moja córka nie musi być umierająco chora, żebym potrafiła docenić każdy dzień z nią spędzony i każdy jej uśmiech. Ot, tak już mam i nie potrzebowałam 80 lat życia, żeby pojąć tę wiedzę tajemną na łożu śmierci. Też Wam tego życzę, bo to cenna umiejętność – docenianie. Przy okazji proponuję kultywować dbanie o drobne gesty każdego dnia, a nie tylko w Walentynki, sprzątanie i odwiedzanie grobów nie tylko 1 listopada, patriotyzm w sercach na co dzień, a nie tylko jako wywieszoną flagę 11 listopada i tak dalej.

Pamiętam, że jako dziecko potrafiłam płakać dlatego, że obdarowana osoba nie ucieszyła się z prezentu tak, jak mi się wydawało, że powinna. I nie płakałam dlatego, że to był prezent ode nie, ale dlatego, że wydawało mi się, że ktoś włożył w przygotowanie tego prezentu serce (nie rozumiałam wtedy, że w ogóle można inaczej) i zrobił to po to, by sprawić radość…  Chyba to w prezentach jest najważniejsze, nie ? Nie ważne, że kupię cokolwiek, bo jaki to ma sens?  Ważne, że tydzień przed myślę o tym kimś, kogo chcę obdarować. Myślę, co kupić/zrobić, by sprawić przyjemność? W co zapakować, by cieszyło oko, jakie złożyć życzenia, by zapadły w pamięć i miały głębszy przekaz niż „wszystkiego najlepszego” na facebook’u.

Dziwna jestem, nie? Niedzisiejsza. Mogłabym tak po prostu iść i kupić cokolwiek….

Może się zainspirujesz…

weekendowe inspiracje, inspiracje, blog parentingowy, moda dziecięca

Weekendowe inspiracje#4

Znów weekend, kolejna sobota, kolejna dawka inspiracji ode mnie dla Ciebie. Znów podrzucam Ci garść ciekawostek z Sieci, które mnie w ostatnim czasie zainspirowały . Mam nadzieję, że znajdziesz tu dziś coś, co zainspiruje i Ciebie. Enjoy! 10 inspiracji ode mnie dla Ciebie na ten tydzień : Jako uzupełnienie mojego niedawnego wpisu (KLIK) świetny tekst Michała Góreckiego o decyzjach.  Mega inspirujący […]

0 komentarzy
Jak urządzić małe mieszkanie - inspiracje - kolaż

Jak urządzić salon z sypialnią, jadalnią i miejscem do pracy? Jak urządzić małe mieszkanie? | INSPIRACJE

Salon… Multiroom brzmi ładniej niż salono-sypialnio-jadalnio-gabinet, no nie ? Wspomniałam Wam już ostatnio na Instagramie, że zachciało mi się zmian i choć nasz „duży pokój” już od pół roku spełnia wszystkie wyżej wymienione funkcje, to… no tylko spełnia te funkcje, jednocześnie każdego dnia nadszarpując moje granice tolerancji dla brzydoty i w głowie wciąż mam pytanie […]

3 komentarze
blog parentingowy, moda dziecięca, pokój dla dziewczynki

Pokój dla dziewczynki – inspiracje

O tym, że porządne zmiany w pokoju Wiki chodzą mi po głowie od jakiegoś roku pewnie już wiecie. W tej chwili większość pomysłów udało już nam się wcielić w życie, ale zanim w środę pokażę Wam ostateczną wersję, na którą my się zdecydowaliśmy, najpierw chciałabym się z Wami podzielić inspiracjami – zdjęciami,   z których […]

15 komentarzy
sesja rodzinna, inspiracje, fotografia dziecięca, blog parentingowy

Sesja rodzinna – inpiracje

Ostatnio uświadomiłam sobie, że po ponad 2 latach mam może kilka wspólnych zdjęć z Wiki, a takie, na których jesteśmy wszyscy razem w trójkę chyba tylko jedno…Czas to zmienić! Weszłam na moment (ekhm…) na Pinteresta, żeby poszukać inspiracji z cyklu „sesja rodzinna”… i przepadłam! To  zdecydowanie taki portal, który powinien mieć jakiś czasowy wyłącznik z […]

5 komentarzy

Moje wybory na jesień

  • Anonymous

    Na fb co jakiś czas wpis Twój przeczytam, zdjęcia z miłą chęcią obejrzę ale nigdy TU u Ciebie nie byłam. I widzę że mam duuuuuuuużo do nadrobienia!!! Fantastyczna notka którą popieram z całych sił i która serce me raduje że jednak są na świecie „TACY” ludzie! Pozdrawiam. Pracownia M.

© Wikilistka 2016
Kreativ Media
Close